„Dzień dobry, chcielibyśmy zaprosić Was do naszej szkoły… tylko który motyw wybrać?” — gdybyśmy dostawali złotówkę za każde takie zdanie w mailu, moglibyśmy dorzucić piątą akademię gratis. To zdecydowanie najczęstsze pytanie, jakie słyszymy od nauczycieli. I bardzo dobre pytanie, bo wybór motywu naprawdę zmienia charakter tygodnia.
Zacznijmy od tego, co jest wspólne, żeby było jasne, o czym rozmawiamy. Każdy Tydzień Projektowy ma ten sam kręgosłup: zespół native speakerów przejmuje klasę, uczniowie w grupach budują własny projekt i wszystko kończy się wielkim finałem przed publicznością. Angielski jest wszędzie tak samo intensywny. Różni się natomiast to, co uczniowie tworzą — i jaki typ energii dominuje w sali.
Arts Academy — dla klas, które mają coś do opowiedzenia
Teatr, film, storytelling. Uczniowie piszą sceny, próbują, kręcą, montują, a w piątek szkoła ogląda ich spektakl albo pokaz filmów. Arts wybierają klasy z emocjami — te, w których dużo się dzieje między ludźmi, czasem aż za dużo. Scena ma tę magiczną właściwość, że kanalizuje dokładnie tę energię, która na lekcjach przeszkadza. Nieśmiali dostają role „na miarę”, a klasowi rozrabiacy odkrywają, że przyciąganie uwagi może być sztuką.
StartUp Academy — dla umysłów, które pytają „po co?”
Tu zamiast sceny jest rynek: zespoły wymyślają produkt, badają potrzeby, budują prototyp i bronią pomysłu w finałowym pitchu. Naturalny wybór dla starszych klas, zwłaszcza tych „konkretnych”, które na propozycję zagrania w przedstawieniu reagują uniesioną brwią. Bonus, którego się nie spodziewacie: słownictwo z prezentacji biznesowych zostaje uczniom na lata, bo było im potrzebne, a nie zadane.
Leadership Academy — dla przyszłych liderów
Tu na warsztat idzie coś, czego nie ma w żadnym podręczniku: prowadzenie ludzi. Uczniowie na zmianę wchodzą w rolę lidera — planują pracę zespołu, podejmują decyzje, rozdzielają zadania i biorą odpowiedzialność za wynik, także wtedy, kiedy coś idzie nie po ich myśli. Do tego wystąpienia, rozwiązywanie konfliktów i motywowanie innych, wszystko po angielsku. Sprawdza się w klasach, w których „rządzi” kilka głośnych osób, a reszta czeka z boku — po takim tygodniu ról do rozdania jest nagle znacznie więcej.
All Stars Academy — kiedy trudno wybrać
Mix wszystkiego, co mamy najlepszego: zespołowe wyzwania, gry, konkursy, mini-warsztaty. Tydzień ma tempo turnieju i najlepiej wychodzi w młodszych oraz bardzo energicznych klasach, które potrzebują różnorodności — co godzinę coś nowego. Jeśli czytacie opisy akademii i zamiast jednej odpowiedzi macie trzy, All Stars istnieje właśnie dla Was.
„Nie ma złego wyboru. Jest tylko motyw lepiej lub gorzej dopasowany do temperamentu klasy.”
Jak wybieramy w praktyce
Podczas rozmowy przed rezerwacją pytamy zwykle o trzy rzeczy: ile lat mają uczniowie, jaka jest klasa „w środku” (żywioł? introwertycy? zgrany zespół czy trzydzieści osobnych wysp?) i co chce osiągnąć wychowawca. Te trzy odpowiedzi w zasadzie wybierają akademię same. A jeśli wciąż nie jesteście pewni — napiszcie do nas, doradzimy bezpłatnie i bez zobowiązań. Robimy to kilka razy w tygodniu i jeszcze nam się nie znudziło.